Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Orzechy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Orzechy. Pokaż wszystkie posty
Melomakarona pomarańczowe ciasteczka o korzennej nucie

1.3.18

Melomakarona pomarańczowe ciasteczka o korzennej nucie

Może i nie jest czas i sezon na te ciasteczka ale zrobiłam je jakiś czas temu i są przepyszne! Mięciutkie, pełne syropu i zapachu świąt bo Melomakarona to bożonarodzeniowe ciasteczka, które pochodzą z Grecji ale znane są również we Włoszech czy Wenecji. Każdy rejon oczywiście posiada swój własny unikalny przepis :-)

Melomakarona pomarańczowe ciasteczka o korzennej nucie
znalezione w internecie

Do posypania:
  • 150g orzechów włoskich
  • 100g pistacji
  • odrobina cynamonu
  • suszone płatki róż
 Składniki: na syrop
  • 250ml wody
  • 220g cukru
  • 300g miodu
  • pół łyżeczki cynamonu
  • odrobina startej skórki pomarańczowej 
Przygotuj syrop przed upieczeniem ciasteczek ponieważ musi być gotowy gdy ciastka wyjdą z pieca! Włóż wszystkie składniki do rondla i zagotuj, zmniejsz ogień i gotuj jeszcze do 10 minut by zredukować płyny. Musi być wyraźnie widać, że zaczyna robić się syrop! Przecedź syrop by usunąć skórkę z pomarańczy. Utrzymaj syrop w cieple.

Składniki: na ciastka
  • 120ml oliwy
  • 100g masła
  • 100g cukru trzcinowego
  • 60ml soku z pomarańczy
  • 60ml brandy lub koniaku
  • łyżeczka proszku do pieczenia
  • pół łyżeczki sody
  • 2 łyżeczki cynamonu
  • szczypta soli
  • 500g mąki 
Przełóż do misy miksera masło, oliwę oraz cukier i ucieraj do napuszenia. Wymieszaj w oddzielnym naczyniu sok pomarańczowy, alkohol, proszek oraz sodę. Powstanie musująca mieszanina którą należy dodać do ucieranego tłuszczu dale ucierając. Następnie po trochu dodawać mąkę, wymieszać do połączenia składników i zrobić z ciasta kulę.  Ciasteczka formuj za pomocą dłoni w małe kulki wielkości orzecha włoskiego i układaj od razu na blasze wyłożonej papierem do pieczenia w odstępach. Piecz 25-30 minut w temperaturze 170' do zrumienienia. Po upieczeniu wyjmij z piekarnika i każdą kulkę umocz w syropie przez około 2 minuty. Ułóż ciasteczka na talerzu i polej pozostałym syropem. Oprósz ich wierzch siekanymi orzechami, płatkami róż i sypnij odrobiną cynamonu. Przechowuj w temperaturze pokojowej.




Sałatka z pieczonych warzyw z dodatkiem pomidorków w oliwie

25.2.18

Sałatka z pieczonych warzyw z dodatkiem pomidorków w oliwie

Dzisiaj kolorowa sałatka z pieczonych warzyw umiliła mi dzień. Miło popatrzeć na kolorowy talerz pełny smacznych i zdrowych warzyw i ulubionego bakłażana :-) Sałatka mało kłopotliwa, smaczna i nadająca się na obiad i kolacje. Idealna gdy nie chce się siedzieć dłużej w kuchni :-)


Sałatka z pieczonych warzyw z dodatkiem pomidorków w oliwie
Przepis powstał przy współpracy z Smaki Południa

Składniki: na 2 porcje
  • jeden średni bakłażan
  • jeden słodki ziemniak batat
  • łyżeczka kaparów
  • podsuszane pomidorki koktajlowe w oleju (Gran Gusto)
  • łyżka miodu
  • oliwa dobrej jakości
  • łyżka balsamico
  • garść orzechów włoskich
  • mix sałat
Bakłażana pokrój na ósemki, następnie oprósz solą z obu stron i pozostaw na pół godziny. W tym czasie bakłażan puści wodę, której nadmiar usuń za pomocą papierowego ręcznika kuchennego. Ziemniaka obierz i również pokrój na podłużne paski lub tak jak lubisz. Wyściełaj blaszkę papierem do pieczenia, ułóż na niej warzywa, skrop obficie oliwą dobrej jakości (bakłażany lubią oliwę!) polej odrobiną miodu i piecz w nagrzanym do 220' piekarniku około 25 minut lub do czasu aż bakłażany będą miękkie i napite oliwą. Warzywa ostudź a w międzyczasie przygotuj dressing łącząc z sobą balsamico, pozostały miód i odrobinę oliwy. Wszystko dobrze wstrząśnij. Na przygotowane talerze wyłóż ulubiony mix sałat, następnie połóż pieczone bakłażany i bataty, posyp kaparami, pomidorkami koktajlowymi i obsyp obficie siekanymi orzechami. Na koniec polej dresingiem i podawaj. Smacznego :-)


Sałatka z karmelizowaną gruszką, gorgonzolą , orzechami włoskimi i perłami balsamicznymi

4.2.18

Sałatka z karmelizowaną gruszką, gorgonzolą , orzechami włoskimi i perłami balsamicznymi

Pomysłów na wykorzystanie gruszek mam mnóstwo, niestety czas znowu zaczął mnie gonić, światła za oknem brak co powoduje u mnie niechęć do gotowania...byle do wiosny, która zbliża się małymi kroczkami i jest całkiem niedaleko. Oby tylko w marcu nie zaskoczyła nas zima, która przez ostatnie lata mam wrażenie że wita nas z opóźnieniem i tym sposobem ten zimny okres mi się przedłuża czego nie lubię najbardziej! Przepis przygotowałam spontanicznie gdy karmelizowałam gruszki do śniadania, do mojej ulubionej w dzieciństwie manny której nie jadłam już dość dawno. Gruszki pachniały obłędnie więc nie sposób było ich nie wykorzystać do kolejnego przepisu. Padło na sałatkę w połączeniu z dość wyraźną, charakterną o niebieskiej pleśni gorgonzolą, która niemal idealnie pasuje do słodkiej gruszki. Zresztą co tu dużo pisać, takie sery pasują do wielu słodkich owoców o czym przekonałam się nie raz, ale ja akurat bardzo lubię nietypowe połączenia. Karmelizowana gruszka to coś wyjątkowego, trochę inny kulinarny poziom, inne doznania smakowe które uwielbiam! Idealnie też sprawdził się rum który użyłam do podlania gruszek...wyobraźcie sobie jak to wszystko pachniało i co czuje osoba, która stoi blisko patelni...nie mogłam się oprzeć i wyjadłam jedną gruchę w całości. Pozostaje mi tylko życzyć Wam smacznego gdy tylko zechcecie wykonać tą sałatkę a Walentynki tuż, tuż...fajna okazja by podać ją dla dwojga :-)


Sałatka z karmelizowaną gruszką, gorgonzolą , orzechami włoskimi i perłami balsamicznymi
przepis przygotowany przy współpracy Smaki Południa

Składniki: 2 porcje
  • 2 średniej wielkości gruszki
  • łyżka masła
  • 2 łyżki cukru trzcinowego
  • odrobina ciemnego rumu do podlania gruszek
  • ulubiona sałata
  • dwa plastry czerwonej cebuli
  • 50g gorgonzoli
  • orzechy włoskie
  • perły balsamiczne (kupicie tutaj)
  • odrobina soli oraz świeżo mielonego pieprzu
Gruszki obieramy za pomocą obieraka do warzyw, przekrawamy na pół i usuwamy gniazda nasienne. Jeśli gruszki mają estetycznie wyglądać, pomóż sobie specjalną łyżką melonową, wówczas wydrążysz piękne okrągłe kulki. Na patelni rozgrzej masło, dodaj cukier i doprowadź go do rozpuszczenia. Następnie włóż gruszki otworami do spodu patelni i podsmażaj aż zrobi się rumiana, przewróć na drugą stronę i poczekaj aż nabierze koloru. Na sam koniec podlej gruszki rumem uważając by się nie poparzyć! gorący cukier będzie wrzał. Zalej wrzątkiem orzechy włoskie dzięki temu pozbędziesz się goryczki na ich skórce i będzie Ci się przyjemnie je chrupało. Rozłóż sałatę na jednym wspólnym talerzu lub na dwóch oddzielnych, leciutko oprósz ją solą. Wyłóż karmelizowane gruszki, następnie pokrusz lub cieniutko zetnij plastry sera i rozłóż je na talerzu, posyp orzechami i wyłóż małą łyżeczką perły balsamiczne dzięki którym nie musisz już robić dodatkowego dresingu, perły są tak wspaniałe w smaku, że nie wymagają dodatkowego towarzystwa!  Na koniec oprósz cały talerz świeżo mielonym pieprzem i podaj na stół. Idealna sałatka dla dwojga w Walentynki :-)
Smacznego!

Chałka z orzechową kruszonką

17.1.18

Chałka z orzechową kruszonką

...się wciągnęłam w wypiekanie oj się wciągnęłam aż papa sama się śmieje :-) tym razem śniadanie na słodko w towarzystwie pysznej chałki, którą pojadłam z domową konfiturą a kolejnego dnia zrobię sobie tosty w wersji francuskiej. Takie błogie poranki uwielbiam najbardziej z udziałem kawy i jej aromatu...nie ważne, że za oknem beznadziejnie i nie chce się wychodzić z domu, ważne że jest dobre własnej roboty śniadanie!


 Chałka z orzechową kruszonką

 Składniki: na 3 chałki

  • 330g białej maki pszennej T650
  • 670g białej maki pszennej T720
  • 55g cukru
  • 75g żółtek
  • 140g całych jajek
  • 100g stopionego masła
  • 370g wody
  • 19g soli
  • 25g świeżych drożdży
  • 3 czubate łyżeczki suchego maku  ( pominęłam )
  • żółtko roztrzepane z łyżka wody ( na wierzch )
Składniki: kruszonki
  • 50g posiekanych orzechów włoskich
  • 70g cukru
  • 100g mąki
  • 50g miękkiego masła
Wszystkie składniki zagniatamy na kruszonkę i odstawiamy w zimne miejsce.  Składniki ciasta wymieszałam w misce. Wylozylam na stol i zagniotłam dosc scisle ciasto, o dobrze rozwinietym glutenie. Zostawilam je w cieplym miescu na 2 godziny, odgazowujac je delikatnie po 1 godzinie.Następnie podzielilam ciasto na 9 kawalkow, uksztaltowalam lekkie kule i zostawilam je pod przykryciem na 15 minut. Z kazdej kuli utoczylam walek i zaplotłam z nich 3 warkocze (z 3 walkow kazdy), ktory zostawilam na na oliwionej blasze do wyrosniecia na 1 1/2 godziny.
Chalke posmarowalam zoltiem roztrzepanym z lyzka wody. Wsunelam do pieca o temp. 195 stopni i pieklam ok. 20 minut. Po 15 minutach wyjęlam chałki  z pieca i raz jeszcze posmarowalam ja roztrzepanym żoltkiemi obsypałam kruszonką.

Smacznego:)







Noworoczny sernik arabski

1.1.18

Noworoczny sernik arabski

Dziś pierwszy dzień Nowego Roku a w nim pierwszy noworoczny sernik, który rozpływa się w ustach, jest nie za słodki i z mnóstwem arabskiego smaku i klimatu. Kto kocha chałwę, wodę różaną i cudowne różowe różane płatki temu na pewno posmakuje! Nie mam postanowień noworocznych bo nigdy ich nie dotrzymuje, niech ten rok idzie swoim torem, niech przyniesie nowe wyzwania i da szczęście na mojej buzi. Niczego specjalnego nie potrzebuję. Chcę tworzyć nowe ciasta, rozwijać się zawodowo i w końcu by moje #ciastojakzobrazka stało się realnym światem.Wam wszystkim czytającym mojego bloga życzę najlepszości w Nowym Roku, oby każdego dnia był coraz lepszy i dodawał Wam skrzydeł!

Noworoczny sernik arabski
mojego przepisu

Składniki: na spód
  • 300g mąki migdałowej
  • 100g masła
  • 100g chałwy czekoladowej
  • 2 łyżki kakao
  • jajko
Z wszystkich składników wyrobić ciasto, uformować placek, zawinąć w folię spożywczą i przełożyć do lodówki do schłodzenia. Następnie rozwałkować placek na 0,5cm grubości, wyłożyć nim formę i upiec. Ostudzić w tym czasie przygotowując masę sernikową.

Składniki:na masę sernikową
  • 750g sera ricotta
  • 4 białka
  • 200g wody różanej
  • 200g śmietanki 36%
  • 150g chałwy pistacjowej
Wszystkie składniki wymieszaj na gładką masę i wylać na ostudzony spód. Piec w piekarniku do 140' przez około 50 minut lub do czasu aż masa sernikowa będzie ścięta. Po upieczeniu ostudzić i przełożyć na noc do lodówki. Następnego dnia oblać wierzch sernika czekoladą, obsypać brzegi kruszoną chałwą oraz pistacjami i zwieńczyć płatkami różanymi. Smacznego!

Dodatki:
  • biała czekolada
  • chałwa pistacjowa
  • pistacje
  • płatki róży



        Przepis bierze udział w konkursie #beko a o idealnym piekarniku więcej w filmiku :-)



Mocno czekoladowo kawowy sernik z Kahlua

20.12.17

Mocno czekoladowo kawowy sernik z Kahlua

Kawałek tego sernika to duża dawka szczęścia jak dla mnie, uwielbiam, uwielbiam i kocham nawet!
Kawa i czekolada i w dodatku twaróg uwielbiają siebie nawzajem więc nie można tutaj się nie oprzeć i nie zjeść kawałka czy dwóch nawet przy diecie no chyba że jesteście bardzo wytrwali w postanowieniach :-)

Mocno czekoladowo kawowy sernik z Kahlua
przepis własny

Składniki: na masę serową (na blaszkę 20cm)
  • 3 całe jajka
  • 400g  twarogu półtłustego zmielonego trzykrotnie
  • 70g cukru trzcinowego 
  • 2 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
  • 250g stopionej czekolady 56%
  • 150g likieru Kahlua
  • 150g czekolady 56% do oblania wierzchu
  • 70g śmietanki kremówki 36%
  • garść uprażonych orzechów laskowych
 Składniki: na spód
  • 60g masła
  • 60g cukru trzcinowego
  • 150g mąki 
  • 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
  • 1 łyżka kakao
  • jajko
Składniki na spód wyrobić rękoma na gładkie ciasto. Rozwałkować i wylepić nim blaszkę o rancie 20 cm.
Blaszkę włożyć do piekarnika nagrzanego do 180' i piec 10minut obserwując czy spód się nie przypala, wszystko zależy od Waszego piekarnika!
W tym czasie jajka przełożyć do misy miksera, dodać cukier i ubijać aż masa podwoi objętość. Ja podgrzewam metalową miskę KA palnikiem by przyśpieszyć ubijanie jaj, dlatego też nie muszę wyjmować ich wcześniej z lodówki by je ogrzewać. Ser zmielić trzykrotnie w maszynce, przełożyć do miski, dodać kakao i stopioną letnią czekoladę oraz Kahlue, następnie  w partiach dodawać ubite jaja i delikatnie mieszać. Masę wykładamy na podpieczony spód i pieczemy godzinę w temperaturze 130', dzięki temu jaja nie urosną podczas pieczenia a sernik przy chłodzeniu nie popęka. Upieczony sernik odstawiamy na noc do ostygnięcia. Następnego dnia wyjmujemy sernik z rantu, przekładamy na paterę lub talerz. Topimy czekoladę, podgrzewamy śmietankę zalewając stopioną czekoladę i mieszamy do gładkiej konsystencji. Wylewamy czekoladę na wierzch sernika, obsypujemy drobnymi orzeszkami laskowymi i na chwilę wkładamy sernik do lodówki by czekolada lekko zastygła. Co nam pozostało? tylko zrobić dobrą kawę i zjeść sernik :-) Smacznego!

Przepis bierze udział w konkursie znanej i lubianej firmy #beko. Jeśli nie wiecie w jaki sposób przygotować #ciastojakzobrazka koniecznie obejrzyjcie filmik poniżej i szybciutko bierzcie się do roboty :-)


 
Świąteczne korzenno orzechowe tiramisu

3.12.17

Świąteczne korzenno orzechowe tiramisu

Dziś bardzo świąteczny wpis z propozycją wykorzystania brązowego cukru. #cukiertrzcinowy idealnie nadaje się do łączenia z korzennymi smakami ponieważ jest sam w sobie lekko orzechowy i najbardziej wyczujemy to przygotowując karmel lub syrop na bazie takie cukru #diamant. Można również użyć #syroptrzcinowy,będzie po prostu szybciej ale ja zdecydowałam się na kryształki :-) Propozycja bardzo korzenna, piernikowa i pyszna. Pewnie większość z Was już dawno odkryła piernikowe cudo więc wiecie o czym mowa :-)
Świąteczne korzenno orzechowe tiramisu
przepis własny

Składniki: na krem

  • 2 żółtka 
  • 30g cukru trzcinowego Dry Demerara Diamant
  • 200g śmietanki 34%
  • 300g mascarpone
  • krajanka piernikowa
Korzenny pończ:
  • 200g cukru trzcinowego Dry Demerara  Diamant
  • 50g wody
  • 150g mocnej kawy 
  • 100ml likieru korzennego
  • łyżeczka cynamonu
  • pół łyżeczki kardamony
  • pół łyżeczki mielonego imbiru
Dodatkowo: siekane orzechy włoskie oraz pekany

Przygotowujemy poncz przelewając do garnuszka wodę oraz cukier trzcinowy, który gotujemy do powstania lekkiego syropu. Dolewamy świeżo zaparzoną kawę i dodajemy przyprawy korzenne. Zagotowujemy i odstawiamy do ostygnięcia, następnie dodajemy likier korzenny, mieszamy i odstawiamy na czas przygotowania kremu. 
Żółtka ubijamy z cukrem na parze, powinny być bardzo mocno ubite.
Do żółtek dodajemy mascarpone, ponownie mieszamy porządnie rózgą i dopiero na końcu dodajemy ubitą śmietankę delikatnie od dołu mieszając. Dno naczynia wykładamy namoczonymi w ponczu piernikami, następnie obsypujemy je odrobiną cynamonu oraz orzechami i wykładamy warstwę kremu. Przykrywamy krem kolejną porcją moczonych pierników, orzechów i ponownie wykładamy krem. Posypujemy obficie cynamonem i dekorujemy orzechami oraz liofilizowaną żurawiną dla koloru.
Chłodzimy dwie godziny w lodówce i podajemy do świątecznej kawy!
Smacznego :-)


Moje rogale z białym makiem, orzechami laskowymi i masłem z nerkowców

11.11.17

Moje rogale z białym makiem, orzechami laskowymi i masłem z nerkowców

Dzisiaj święto przy którym rogali zabraknąć nie może dlatego zakasałam rękawy i wałkowałam ciasto by zajadać się teraz oto tymi rogalami. U mnie nieco inne, podrasowane masłem z nerkowców i dużą ilością orzechów :-)

Moje rogale z białym makiem, orzechami laskowymi i masłem z nerkowców
przepis własny

Składniki:na ciasto:
  • 70 g mąki pszennej tortowej,
  • 10 g świeżych drożdży,
  • 65 g mleka (w temperaturze pokojowej
  • ciasto:
  • 85 g wody,
  • 85 g masła (stopionego i wystudzonego),
  • 8 g drobnej soli,
  • 55 g cukru pudru,
  • 340 g mąki pszennej tortowej,
  • 15 g świeżych drożdży, 250 g masła
Do posmarowania wierzchu: 1 jajko (rozbełtane)

Składniki na mak:
  • 500g białego maku, 
  • 200g marcepanu, 
  • otarta skórka z jednej pomarańczy, 
  • 150g cukru pudru 
  • 300g orzechów laskowych, 
  • 185g masła ze smażonych nerkowców Primavika, 
  • 200g śmietany, 
  • 2 czerstwe drożdżówki.
Dodatkowo: jajko + odrobina mleka do posmarowania wierzchu rogali, białko + szklanka cukru pudru + 1 łyżeczki wody na lukier, krokant orzechowy.

Orzechy uprażyć w nagrzanym do 180' piekarniku, jeszcze gorące przełożyć na gazę, turlać na blacie by pozbyć się tzw. "łuski", przebrać i odstawić.
Mak sparzyć wrzątkiem, następnie odsączyć na sicie i zmielić dwukrotnie z orzechami, marcepanem i czerstwą drożdżówką. Do nadzienia dodać śmietanę, masło z nerkowców oraz skórkę startą z pomarańczy, dobrze wymieszać przy pomocy miksera.


Krok po kroku
Przygotować zaczyn:
W miseczce wymieszać drożdże z mlekiem i mąką na gładką masę. Przykryć miseczkę folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce na 1 godzinę. Po tym czasie masa powinna podwoić swoją objętość.
 
Przygotować ciasto.
Drożdże (15 g) wymieszać z wodą i odstawić na 5 minut.
W misce zmiksować zaczyn z mąką, solą, cukrem i 85 g masła (stopionego i wystudzonego) i miksować na wolnych obrotach przez 2 minuty. Dodać rozpuszczone drożdże i miksować całość przez 10 min średnich obrotach do uzyskania gładkiego ciasta. Ciasto w misce przykryć folią spożywczą i odstawić w temperaturze pokojowej na 30 minut. Po tym czasie ciasto powinno podwoić swoją objętość. Ciasto uformować w kulę, zawinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na całą noc. Na drugi dzień ciasto rozwałkować na prostokąt grubości 1 cm i wstawić do zamrażarki na 30 minut ( pominęłam włożenie do zamrażalnika ), żeby ciasto było dobrze schłodzone i stwardniałe. To jest ważny etap, bo dzięki kontrastowi zimnego ciasta i miękkiego masła wytworzą się warstwy/listkowa struktura w gotowym cieście. Masło wyjąć z lodówki na 1 godzinę przed użyciem. Rozwałkować je pomiędzy dwoma kawałkami folii spożywczej na prostokąt o grubości 1 cm (o 1 cm mniejszy z każdej strony niż powierzchnia ciasta). Nałożyć masło (bez
folii) na ciasto. Złożyć ciasto na 3 części (jak urzędowy list). Rozwałkować je na prostokąt, ponownie złożyć, obrócić o 90 stopni i ponownie rozwałkować i złożyć. Postąpić tak (wałkowanie, składanie) jeszcze cztery razy. ( po każdym rozwałkowaniu i złożeniu ciasto wkładałam do lodówki do schłodzenia na 40 minut )
Zawinąć złożone ciasto w folię spożywczą i wstawić do lodówki na 1 godzinę. Rozwałkować na pasmo o szerokości 20 cm i grubości 5 mm. Przyciąć brzegi, żeby otrzymać równy prostokąt. Ciasto pociąć ostrym nożem na trójkąty o wysokości 20 cm i podstawie 10 cm.
Rozwałkowane trójkąty z ciasta półfrancuskiego nadziewać masą makową za pomocą worka cukierniczego i okrągłej tylki o rozmiarze 14', zawijać i układać na blasze wyłożonej papierem do wypieków. Posmarować wierzch rozbełtanym jajkiem z mlekiem i wstawić do piekarnika z włączonym światłem, nie należy pozostawiać rogali w piecu, który jest włączony nawet na minimalną temperaturę! masło zacznie się topić i rogale będą suche. Rogale powinny garować do podwojenia objętości około 40 minut, będą lepkie dlatego należy je wyjąć z pieca, ułożyć blaszki na blacie kuchennym i włączyć piec na 200' przed wsunięciem ponownie do pieca posmarować ponownie wierzch rozbełtanym jajem - wierzch już nie powinien być lepiący gdyż rogale odstały podczas nagrzewania się pieca. Piec 20-25 minut, na ostatnie 5 minut przed końcem pieczenia można włączyć termoobieg by wierzch ładnie się zarumienił.
Białko + cukier puder + wodę ubić w misie miksera na białą masę, glazurować rogale jei od razu posypać krokantem i migdałami.
Smacznego!


Bezglutenowe fit ciasto daktylowe z jeżynami bez cukru

23.8.17

Bezglutenowe fit ciasto daktylowe z jeżynami bez cukru

Nie no, to ciasto jest dla mnie bezcukrowym, bezglutenowym hitem, serio! Gdy zrobiłam ciasto, jego  konsystencja wydawała mi się nieco luźna, przypominała papkę dla dzieci z jabłek, taką wiecie jak w słoiczkach dla niemowląt ale raz kozie śmierć pomyślałam i przelałam do blaszki. Był to bardzo dobry wybór bo ciasto upiekło się pięknie, jest bardzo lekkie i jest tak wilgotne, że jedząc je ma się wrażenie, że je się mus! Nie dodawajcie żadnej dodatkowej mąki, nie pieczcie z termoobiegiem, niech ciasto dojdzie samo góra/dół i nie róbcie za wysokiej temperatury pamiętając, że każdy piekarnik jest inny i inaczej będzie piekł na podanej przeze mnie temperaturze! Każdy kto upiecze to ciasto będzie zadowolony, wiem to!

Bezglutenowe fit ciasto daktylowe z jeżynami bez cukru
przepis własny

Składniki: na blaszkę 25cm
  • 150g suszonej figi
  • 150g suszonych daktyli
  • 1 starte na grubych oczkach jabłko
  • 200g wody z moczenia daktyli
  • 150g stopionego masła
  • 4 jajka
  • 250g mąki orzechowej ( wystarczy zmiksować ulubione orzechy na proszek )
  • 2 duże łyżki mąki kokosowej
  • 1,5 łyżeczki proszku do pieczenia
  • garść płatków migdałowych
  • 6 kostek czekolady 72% + 2 łyżki wody kokosowej lub mleka
  • jeżyny 
Suszone owoce zalej wodą i odstaw do napęcznienia, poodcinaj z fig twarde końcówki, z daktyli usuń pestki i przełóż owoce do szklanej miski blendera kielichowego. Dolej 200g wody po daktylach i zmiksuj pulsacyjnie na gładką pulpę.  Jajka zmiksuj mikserem na pianę tyle ile się maksymalnie spienić uda, następnie dodaj do nich pulpę daktylową oraz starte jabłko, dolej masło i delikatnie przemieszaj. Przesyp mąkę orzechową oraz kokosową i proszek i ponownie przemieszaj do połączenia się składników. Wylej ciasto do formy, rozsyp na wierzchu jeżyny, posyp płatkami migdałowymi i piecz do suchego patyczka bez termoobiegu w temperaturze 170'. U mnie trwało to 60 minut. Odstaw do ostygnięcia, zrób czekoladowe kleksy ( kostki roztop i dodaj wodę, wymieszaj ) i podziel do kawy. Smacznego!


Najlepszy Pad Thai

6.4.17

Najlepszy Pad Thai

W ramach podziękowania otrzymałam Voucher na warsztaty do znanego wszystkim Cook Up, ponieważ na warsztatach w owym miejscu byłam już kilkanaście razy, postanowiłam zrobić lubemu niespodziankę  i zabrałam go na Tajskie Walentynki z Sergiuszem Hieronimczakiem. Nie zawsze warsztaty w Cook Up mnie zadowalały, nie zawsze osoba prowadząca potrafiła przekazać wiedzę, albo po prostu daną tematykę miałam w jednym palcu! ale te były rzeczywiście wyjątkowe, ponieważ na prawdę nauczyliśmy się przygotowywać wszystkie trzy dania z proponowanych w menu co rzadko się zdarza bo zwykle każda grupa przygotowuje inną pozycje z menu warsztatowego. Sergiusz poprowadził warsztaty bardzo fajnie, zdecydowanie najlepiej z wszystkich szefów prowadzących u których byłam! Najpierw przygotowywaliśmy  wszystkie składniki do wszystkich dań, układaliśmy je na jednym wspólnym stole, następnie Chef pokazał nam wszystkim jak ugotować zupę w małym rondelku, każdy spróbował i wówczas każdy z nas w grupie partnerskiej czyli ja i Rafał gotowaliśmy dokładnie tak jak sam Chef, następnie siadaliśmy wspólnie do stołu i zajadaliśmy się pysznymi smakami. Kiedy skończyliśmy konsumpcję zupy, Chef pokazał nam kolejne danie jakim była sałatka na ciepło z wołowiną. Kolejnym był właśnie Pad Thai i banany w karmelu, których chyba już nikt nie miał ochoty ani robić ani jeść! Było bardzo ciekawie i bardzo smacznie! No i jak widać na poniższym zdjęciu robimy Pad Thai-a w domu!
Najlepszy Pad Thai 
Autor: S.Hieronimczak


Składniki: na sos Pad Thai
  •  700g czerwonej papryczki chili
  • 400g cukru
  • 100ml octu ryżowego lub winnego
  • pasta krewetkowa opcjonalnie
  • 6 ząbków czosnku
  • 70ml oleju
  • 70ml sosu sojowego ciemnego
  • 50g mąki z tapioki lub ziemniaczanej
Papryczki drobno posiekać, podsmażyć z czosnkiem, dodać resztę składników i gotować przez godzinę na wolnym ogniu. Mąkę z tapioki dodać na koniec by zagęścić sos.

Składniki: na 4 porcje
  •  400g ugotowanego makaronu ryżowego wstążki
  • 16 surowych krewetek
  • 200g piersi z kurczaka
  • sos do Pad Thai
  • 4 jajka
  • pęczek dymki
  • 50g świeżych kiełków fasoli mung
  • 50g orzeszków ziemnych ( u nas piniowe )
  • 150g tofu
  • sos sojowy
Zamarynować tofu w sosie sojowym i usmażyć. Z 4 jaj przygotować omlet, zrolować i pokroić w paski jak makaron, odstawić.  Orzeszki uprażyć, odstawić.  Makaron namoczyć zgodnie z instrukcją, rozgrzać olej i podsmażyć na nim kurczaka oraz krewetki. Dodać makaron, przemieszać i na koniec dołożyć pokrojony omlet. Smażyć do momentu aż całość będzie gorąca. Podawać z kiełkami, dymką, kolendrą oraz orzeszkami. Smacznego.
Śledzie z curry i ananasem

27.12.16

Śledzie z curry i ananasem

Każdego roku mam kłopot z wybraniem odpowiedniego smaku śledzia na stół wigilijny. Książka Małgosi Caprari jest dość niezwykła bo w niej niezwykłe przepisy na śledzie, które czasami niemal odstraszają chociaż chęć wypróbowania jest ogromna! Nazwy śledzi a także ich składniki zawarte w tej książce są niemal nie do zjedzenia..kiedy czytam niektóre z tych przepisów moja twarz się wykręca w drugą stronę, uwierzcie :-) ale i tak nadal ciągnie mnie do skorzystania z tych przepisów. W tym roku były szatańskie, curry i ananas, kresowe i buraczane. Nie powiem, że nie miałam ochoty na piernikowe - kusiły mnie bardzo ale odłożyłam je na inny raz z obawy, że nikt ich nie zje :-)Dzisiaj zapodaje curry i ananasa..fajnie się przegryzły bo były w słoju chwilę dłużej niż tylko trzy zalecane dni. Ananas nawet fajnie się komponuje z moim korzennym śledzikiem. Jak zauważyliście podałam przepis na śledzia bałtyckiego, jest  to chyba najlepszy śledź jakiego kiedykolwiek jadłam. Bardzo podobnego robią chłopaki u mnie w pracy, nie dodają jednak ani soku jabłkowego ani wina a ja po pierwszym zastosowaniu uznałam, że to jednak świetna kompozycja i robię tak drugi rok z rzędu. Tak przygotowane śledzie bałtyckie można zjeść w piątek z kwaśną śmietaną i drobno posiekanym jabłkiem do ziemniaka w mundurkach ale też można po odsączeniu z marynaty zalać oliwą lub też użyć ich do sałatek takiej jak ta poniżej. Uważam że śledź matias jaki podaje autorka w swojej książce nie do końca pasuje na przykład ze słodkimi dodatkami, zupełnie te dwa smaki się gryzą dlatego zawsze przygotowuje sama wcześniej śledzia w marynacie korzennej.
Śledzie z curry i ananasem
Autor: Małgorzata Caprari "Śledzie"
z moimi zmianami

Składniki: zrobiłam z połowy porcji
  • 500g korzennego śledzia przepis tutaj
  • 1 łyżeczka przyprawy curry w proszku
  • 120g majonezu
  • garść posiekanych orzechów włoskich
  • 120g ananasów w zalewie
  • pieprz świeżo zmielony
Majonez wymieszać z curry, powinien nabrać żółtego koloru. Ananasy odsączyć i drobno posiekać. Śledzie pokroić w mniejsze kawałki i dodać do żółtego sosu, doprawić pieprzem, wymieszać i przełożyć do czystego słoiczka. Wstawić do lodówki na przynajmniej 3 dni by doszły.
Smacznego :-)



Pierniczki czy praliny...w klimacie światecznym :-)

18.12.16

Pierniczki czy praliny...w klimacie światecznym :-)

Czas świąteczny już dawno się zaczął...pracując w gastronomii poświęcamy się świętom dużo wcześniej co skutkuje brakiem czasu a nawet i siły podczas przygotowań dla rodziny...Pierników w tym roku napiekłam się już sporo, udało mi się nawet skorzystać z fajnych warsztatów kulinarnych chociaż mega zmęczenie mówiło mi..nie idź, nie idź :-) jednak fajnie było i fajnie, że udało mi się przemóc i być ich uczestnikiem! Dziś kolejna dawka pierniczenia w domowym zaciszu, pyszne praliny i czas tylko dla siebie - idealnie jest mieć czas dla siebie, serio! Chociaż w tę wolną chwilę uraczyłam się sesją świąteczną, która trochę wprowadziła mnie w świąteczny klimat, zatem warto było :-)
Pierniczki z masłem orzechowo piernikowym

Składniki: na ok 50 cienkich pierniczków
  • 100g mąki pszennej T 650
  • 125g mąki razowej T2000
  • 50g masła orzechowego piernikowego
  • 150g miodu
  • 75g cukru pudru
  • 75g masła
  • 1 jajko
  • 1 łyżeczka sody oczyszczonej
  • 30przyprawy do piernika
  • 1 łyżeczka  kakao
Przygotowanie:

Miód  podgrzać, dodać masło, ostudzić  i wymieszać z pozostałymi składnikami, wyrobić, aż ciasto będzie jednolite w przekroju  Wałkować podsypując mąką  na grubość około 2-3 mm, ale można grubsze - grubsze są bardziej miękkie po upieczeniu. Wykrawać pierniczki.
Piec około 8 - 10 minut  w temperaturze 180'
Smacznego :)

Praliny z masłem orzechowo piernikowym

Składniki:
  • 200g czekolady 56%
  • 100g czekolady 56%
Rozpuść 200g czekolady w kąpieli wodnej do temperatury 48', następnie ostudzić ją kolejną dawką czekolady dobrze mieszając. Gdy temperatura zejdzie do 32' możemy napełnić foremki do pralin, następnie wylać nadmiar czekolady z foremek i pozostawić w temperaturze pokojowej do zastygnięcia. W tym czasie przygotować nadzienie.

Nadzienie: orzechowo piernikowe
  • 70g masła orzechowego piernikowego
  • 50g śmietanki 30%
  • 20g masła

Śmietankę podgrzewamy, zestawiamy z palnika, dodajemy masło orzechowo piernikowe i mieszamy do uzyskania jednolitej masy, dodajemy miękkie masło i ponownie mieszamy. Masę przekładamy za pomocą worka cukierniczego do zastygniętych czekoladowych otworów pozostawiając miejsce na zamknięcie pralin i odstawiamy do lodówki na 15 minut. Po tym czasie wyjmujemy foremkę z lodówki, pozostawiamy ją chwilę, ok 4 minut w temperaturze pokojowej i zalewamy ponownie czekoladą by zamknąć nasze czekoladki. Wstawiamy ponownie do lodówki. Po 10 minutach wyjmujemy i delikatnie pukamy w stolnice by czekoladki wyleciały z formy. Smacznego!




zBLOGowani.pl
 Möndlusnúdar z cyklu Wypiekanie na śniadanie

29.11.16

Möndlusnúdar z cyklu Wypiekanie na śniadanie

Trochę jestem spóźniona ale upiekłam i to się liczy najbardziej! Bułeczki piekłam z połowy porcji, zwinięte były dość ściśle a i tak po napuszeniu zrobiły się ogromne :-) W każdym razie są pyszne, bardzo świąteczne i pachnące. Ja do moich dodałam jeszcze konfiturę z róży..pachnie dziewczyny, pachnie!




Möndlusnúdar - Inslandzkie bułeczki z marcepanem i żurawiną
cytuję za Anką


"CIASTO - na 12 bułeczek
  • 125 ml letniej wody
  • 7 g suszonych drożdży
  • szczypta cukru
  • 375 ml letniego mleka
  • 2 jajka
  • 120 g miękkiego masła
  • 120 g drobnego cukru
  • 1 łyżeczka soli
  • 1000 g mąki pszennej
  • olej

NADZIENIE
  • 200 g marcepanu
  • 1 jajko
  • 4 łyżki miękkiego masła
  • 3 łyżki brązowego cukru
  • 200 g świeżej żurawiny

LUKIER
  • śmietanka 30%
  • cukier puder
  • płatki migdałowe

1 jajko rozkłócne z odrobiną wody


Z wody, drożdży i szczypty cukru zrobić zaczyn, który odstawić na kilka minut, aż drożdże zaczną pracować. W misce miksera umieścić zaczyn, jajka, masło, mleko, cukier oraz sól. Zacząć wyrabiać ciasto, co jakiś czas dodając szklankę mąki. Następnie ciasto wyjąć na blat i jeszcze trochę wyrobić, w razie konieczności podsypać mąką w trakcie wyrabiania. Powinno być elastyczne i gładkie. Wyrobione przełożyć do miski wysmarowanej olejem i odstawić. I teraz są dwie możliwości. Pierwsza jest taka że ciasto odstawić na 2-2 1/2 godziny do czasu podwojenia objętości i od razu przygotowywać bułki lub tak jak ja ciasto odstawić na około 1- 1 1/2 godziny w ciepłe miejsce aby ruszyło, a następnie wstawić na noc do lodówki. Następnego dnia ciasto wyjąć na blat na około 1 1/2 - 2 godziny przed przygotowywaniem bułek. W międzyczasie przygotować nadzienie umieszczając w malakserze marcepan, jajko oraz masło. Całość przerobić na wymieszaną, miękką masę. Ciasto rozwałkować na prostokąt, na nim równomiernie rozsmarować masę marcepanową na której rozsypać brązowy cukier i żurawinę. Następnie ciasto złożyć na trzy jak list, uprzednio dociskając na całej powierzchni żurawinę, aby trzymała się ciasta. Złożone ciasto pokroić na paski. Każdy pasek rozkroić na pół, nie docinając go do końca. Każdą rozciętą część zwinąć dookoła własnej osi i uformować z nich bułki. Bułki umieścić na blasze wyłożonej papierem do pieczenia i przykryć folią spożywczą, aby nie wyschły w trakcie wyrastania. Odstawić do napuszenia na około 1/2-1 godziny. Piekarnik nagrzać na 190 stopni C. Bułki przed wstawienie do piekarnika posmarować rozkłóconym jajkiem. Piec około 20-25 minut do zrumienienia się. Przestygnięte polać lukrem i posypać uprażonymi na suchej patelni płatkami migdałowymi.
SMACZNEGO!!!

* Bułki wychodzą bardzo duże, także proponuje zrobić je z połowy porcji.
* W oryginale przepis jest bez żurawiny i inaczej formowany. A mianowicie prostokąt zwinięty jest w roladę, a następnie rolada pocięta jest na plasterki, które ułożone są dość blisko siebie"



                                                              Piekły ze mną:
                                                                 Justyna
                                                                 Karolina
                                                                 Marzena
                                                                 Alicja 




Sałatka z figą, szynką Serrano, kozim serem i orzechami

7.9.16

Sałatka z figą, szynką Serrano, kozim serem i orzechami

Sałatka dla dwojga, idealna podczas przyjemnego ciepłego wieczoru w cudownym ogrodowym klimacie..czego więcej chcieć! Jest wino, jest smacznie, jesteśmy Ty i Ja i romantyczny klimat dookoła :-)
Sałatka z figą, szynką Serrano, kozim serem i orzechami
przepis własny

Składniki:
  • 100g szynki Serrano
  • 3 świeże figi
  • opakowanie świeżej rukoli
  • kozi ser (opcjonalnie)
  • Posiekane orzechy macadamia (opcjonalnie)
  • łyżka oliwy z oliwek
  • sok z połowy cytryny
  • łyżeczka miodu
  • ocet balsamiczny 
  • świeży kolorowy pieprz do smaku
Przebrać rukolę, przepłukać na sicie i osuszyć na ręczniku papierowym z nadmiaru wody.
Figi kroimy na ósemki, przekładamy do czystego naczynia. Balsamico, sok z cytryny oraz miód łączymy razem i odrobinę podgrzewamy, następnie skrapiamy w naczyniu świeże figi i delikatnie mieszamy. Odstawiamy na 15 minut. Świeżą rukolę wykładamy na talerze, dodajemy szynkę serrano, macerowane figi i kruszymy na wierzch kozi ser. Pozostałym po macerowaniu fig syropem polewamy wierzch sałatki i posypujemy odrobiną siekanych orzechów i oprószamy świeżo zmielonym pieprzem. Podajemy. Smacznego!



Sernik pistacjowo jeżynowy na daktylowym spodzie

24.7.16

Sernik pistacjowo jeżynowy na daktylowym spodzie

No więc serniki w moim wykonaniu jak i zresztą ostatnio ciasta są o bardzo niskiej zawartości cukru, tylko tyle żeby poczuć że jemy coś słodkiego..osoby konsumujące moje wypieki nie narzekają i nawet są zadowoleni że ciasta nie są przesłodzone :-) Ten sernik ma znikomą ilość cukru szczególnie dlatego, że jego spód jest daktylowy a więc słodki a wierzch oblany białą czekoladą. Fajnie komponuje się kwaśna jeżyna z całością sernika. Wszyscy go bardzo polecamy :-)..jest bardzo prosty w wykonaniu i bardzo szybki!
Sernik pistacjowo jeżynowy na daktylowym spodzie
przepis własny

Składniki: spodu daktylowego (wychodzą 2 duże spody )
  • 140g mąki ryżowej
  • 140g mielonych migdałów
  • 15 daktyli bez pestek
  • 2 żółtka
  • 1 łyżka śmietany sojowej
  • 4 łyżki masła
Daktyle namaczamy przez noc, następnie miksujemy na gładką masę i dodajemy pozostałe składniki dalej miksując. Wykładamy ciasto na stolnicę i pomiędzy dwoma arkuszami pergaminu, wałkujemy spód blaszki w zależności od jej wielkości czy kształtu. Pieczemy spód w temperaturze 180' około 15 minut



Składniki: na polewę z białej czekolady

  • 100g białej czekolady
  • 20g mascarpone
  • 20g słodkiej śmietanki 
 Czekoladę stopić na parze, następnie do płynnej konsystencji dodać mascarpone i śmietankę i dobrze wymieszać.
Składniki: na masę serową ( blaszka 20cm )
  • 330g sera twarogowego ( użyłam z kubełka )
  • 3 jajka
  • 200g śmietany 34%
  • 50g cukru
  • 2 łyżki mąki ziemniaczanej 
  • garść posiekanych drobno pistacji + do dekoracji wierzchu
  • garść jeżyn do środka + garść do dekoracji wierzchu
Wszystkie składniki ( oprócz jeżyn ) przekładamy do jednego naczynia i miksujemy ręcznym blenderem do połączenia się składników. Wylewamy masę na upieczony, ostudzony spód, wsypujemy do masy posiekane pistacje oraz jeżyny i wkładamy do nagrzanego piekarnika do 140' na około 40 minut. Po upieczeniu studzimy i oblewamy polewą z białej czekolady dekorując wierzch jeżynami oraz posiekanymi pistacjami. Smacznego!






Kolorowa sałatka z kaszą gryczaną, dresingiem sezamowym i prażonymi piniolami

21.3.16

Kolorowa sałatka z kaszą gryczaną, dresingiem sezamowym i prażonymi piniolami

Sałatkowo ostatnio u nas, może nie zawsze dietetycznie ale na pewno smacznie. Dzisiaj sałatka z gryczaną niepaloną kaszą, której nie jadamy na co dzień...krótko napiszę, że zdarza się to od wielkiego dzwonu. Postanowiłam użyć chociaż części składników jakie znajdowały się w mojej szafce stąd wybór kaszy gryczanej :-) Dla miłośników  kasz, ta sałatka jest idealna...:-)
Kolorowa sałatka z kaszą gryczaną, dresingiem sezamowym i prażonymi piniolami
przepis własny

Składniki: na 4 porcje
  • 200g kaszy gryczanej niepalonej
  • 200g drobnych liści jarmużu
  • 150g pomidorków koktajlowych
  • 1/2 pęczka rzodkiewek
  • 1 zielony ogórek
  • 1 marchew
  • nać dymki
  • garść orzeszków piniowych
  • 2 łyżki białego sezamu
Składniki: dresingu
  • 2 łyżki tahini
  • łyżka pasty tamaryndowej
  • 2 łyżki miodu
  • 2 ząbki czosnku
  • mała papryczka chili
  • 3 łyżki wody
Wszystkie składniki umieszczamy w pojemniku blendera i miksujemy  do powstania gładkiej masy.
Kaszę gryczaną gotujemy według przepisu na opakowaniu (2:1) najlepiej na sypko, następnie płuczemy pod zimną wodą i przecedzamy na durszlaku.
Sezam i orzechy piniowe prażymy na suchej patelni aż uzyskają złoty kolor.
Jarmuż oczyszczamy i zalewamy wrzątkiem, następnie przekładamy do wody z lodem i przecedzamy na sicie.
Pomidorki kroimy na połówki, rzodkiewkę na plastry, ogórka oraz marchew ścieramy na spiralnej maszynce.
Ugotowaną kaszę doprawiamy dresingiem i rozkładamy na talerzach, następnie mieszamy z dresingiem jarmuż i dodajemy na każdy talerz, dokładamy resztę składników, posypujemy pociętą dymką oraz uprażonym sezamem i orzechami. Smacznego!

Piernik Staropolski

12.1.16

Piernik Staropolski

Pierwszy mój staropolski piernik okazał się wyjątkowo miękki i pyszny choć nie dawałam mu szans po wyciągnięciu z lodówki...był twardy i mogłam w niego "pukać" no ale... przełożyłam go powidłami od niechcenia bo docelowo zamierzałam na środkowy blat wyłożyć krem orzechowy czego nie zrobiłam z powodu braku pewności czy w ogóle coś z niego będzie. Po kolejnym jednodniowym leżakowaniu, przełożony piernik pięknie dał się pokroić a mi było strasznie głupio, że tak łatwo dałam się wprowadzić w błąd! Jest to najlepszy na świecie piernik staropolski, który będę wypiekać już każdego roku :-) ja swój przekroiłam na pół a następnie na 3 części czterowarstwowe.
Piernik Staropolski
przepis ze strony Matka Wariatka

Składniki: cytuję za matką "
  • 500g miodu naturalnego
  • 250g masła
  • 3/4 szklanki cukru
  • 1kg mąki pszennej 650
  • 3 jaja
  • 1/2 szklanki mleka
  • 80g przyprawy do piernika
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 3 łyżeczki sody oczyszczonej
Przygotowanie:
Do większego garnka wlewamy miód, dodajemy masło i cukier, podgrzewamy na wolnym ogniu do rozpuszczenia masła i cukru.
Odstawiamy do ostygnięcia.
Dodajemy przyprawę korzenną, sodę, mąkę, jaja, mleko, sól i miksujemy na średnich obrotach do połączenia wszystkich składników.
Gotowe ciasto przekładamy do kamionki lub szklanego naczynia, przykrywamy ściereczką, obwiązujemy.
Odstawiamy w chłodne miejsce na około 5 tygodni.

Po 5 tygodniach :
Potrzebujemy 600-800g konfitury śliwkowej i 3 łyżki likieru
Wyciągamy ciasto łyżką na blat, podsypujemy mąką i dokładnie wyrabiamy.
Zważyłam całą kulę i podzieliłam to przez 3 /u mnie każda po 685g/.
Przygotowujemy trzy arkusze papieru do pieczenia /u mnie wielkość blachy z piekarnika 38x30cm/.
Pierwszą część ciasta uformowaną w kulę, kładziemy na środku arkusza papieru i rozwałkowujemy na wielkość arkusza,
ja tak zrobiłam i blaty nie wyszły super wysokie po upieczeniu/.
Można zostawić sobie margines po 3-4cm z każdej strony i grubiej rozwałkować ciasto.
Piekarnik rozgrzewamy do 170 stopni, blat pieczemy 15-20 minut /u mnie 20 minut/,
wyciągamy z piekarnika odkładamy do ostygnięcia.
W ten sposób pieczemy pozostałe dwa blaty.
Z resztek ciasta, które pozostały, zagniotłam kulkę, rozwałkowałam ją i wycięłam foremką pierniczki,
piekłam je w 170 stopniach 13 minut.
Kiedy blaty piernikowe ostygną, przygotowujemy 600g konfitury śliwkowej i 3 łyżki likieru, w miseczce łączymy składniki.
Konfiturę dzielimy na pół, smarujemy nią dwa blaty, blaty układamy na sobie,
trzeci blat pozostaje czysty.
Piernik układamy na czymś twardym, u mnie deska kuchenna, zawijamy go w dwie warstwy papieru do pieczenia,
obciążamy deską, na której układamy kilka ciężkich książek.
Tak przygotowany piernik pozostawiamy do wtorku /dzień przed Wigilią/.
We wtorek kroimy drania i przygotowujemy polewę czekoladową."
Jesienny torcik serowo makowy

12.12.15

Jesienny torcik serowo makowy

To jest najlepszy delikatny i puszysty seromak  jaki kiedykolwiek jadłam!

Jesienny torcik serowo makowy



Składniki: na spód
  • 100g mąki pszennej
  • 80g mąki migdałowej
  • 125 g masła
  • 100g cukru
  • 1 łyżeczka proszku do pieczenia
  • 1 jajko
Wszystkie składniki miksujemy i wałkujemy na spód tortownicy. Pieczemy 15 minut w temperaturze 170'

Składniki: na masę makową

  •  500g niebieskiego maku
  •  500 ml mleka
  •  4 jajka
  •  180g cukru pudru
  • 30g suszonej moreli
  • 30g wędzonej śliwki
  • starta skórka z jednej pomarańczy
  • 40g orzechów włoskich

Mak przekładamy do miski i zalewamy ciepłym mlekiem. Odstawiamy przez noc do napęcznienia, następnie mielimy mak dwukrotnie i dodajemy pozostałe składniki. Mieszamy do połączenia i wykładamy na upieczony wcześniej spód. Pieczemy 40 minut w temperaturze 170'
  
Składniki: na ser
  • 500g sera twarogowego
  • 3 jaja
  • 2 łyżki mąki
  • 200g śmietany
  • 150g cukru
Wszystkie składniki przekładamy do miski i miksujemy ręcznym blenderem do uzyskania gładkiej masy. Wylewamy na wierzch podpieczonego maku i dalej pieczemy około 1 godziny w temperaturze 130'
Studzimy i polewamy płynną czekoladą  z dodatkiem oliwy 1:1 
Smacznego!




zBLOGowani.pl

INSTAGRAM

Copyright © 2017 Smaki Alzacji