Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziemniaki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Ziemniaki. Pokaż wszystkie posty
Truflowe gnocchi z oliwą i parmezanem

29.2.16

Truflowe gnocchi z oliwą i parmezanem

W końcu udało mi się je zrobić..to znaczy robiłam je już wcześniej ale nie wyglądały jak te..nie były takie eleganckie, a eleganckie są dzięki mojemu koledze, który sprezentował mi cudowną deseczkę :-) no cóż...gnocchi to nie polskie szagówki więc nawet tak nie wyglądają, powinny  lekko się zawijać jak muszelki i mieć wrąbki/kreseczki dzięki którym sos dobrze obtoczy kluskę. W moim przypadku sosu brak, chociaż miał być śmietanowo parmezanowy ale uznałam, że efektowniej będzie zetrzeć parmezan na wierzch dania. Gnocchi są z dodatkiem trufli, które jakiś czas temu otrzymałam  ze Smaków Południa..nie znam się na truflach, to mój pierwszy raz chociaż byłam pewna, że gdy otworzę słoik wydobędzie się z nich mocny zapach, mocniejszy niż w truflowych oliwach, które znam. Okazało się, że są delikatne, miękkie w środku i wcale nie takie intensywne jak się spodziewałam. Masa ziemniaczana nie wydawała się jakaś smakowa po dodaniu startej trufli, za to po ugotowaniu gnocchi nabrało ciekawego smaku, lekko orzechowego i w połączeniu z oliwą oraz parmezanem smakowało wybornie. Koty za płoty..czas na przepis!
Truflowe gnocchi z oliwą i parmezanem
przepis własny

Składniki:
  • 270g mąki pszennej T 500
  • 700g ugotowanych w mundurkach ziemniaków
  • 1 jajko
  • łyżeczka soli
  • 1 trufla 
  • parmezan świeżo starty 
  • oliwa do polania wierzchu
Ziemniaki zemleć w maszynce do mięsa o drobnych oczkach, dodać mąkę, jajko, sól i startą na tarce prawie całą truflę, resztę pozostawić do udekorowania wierzchu. Podzielić ciasto na kilka porcji, utoczyć wałeczki, oprószyć mąką i kroić na mniejsze kawałeczki. Deskę do gnocchi obsypać mąką, kłaść na niej każdy kawałek odkrojonego ciasta, lekko spłaszczyć i przeciągnąć specjalnym do tej czynności drewnianym patyczkiem, kluska zawinie się wokół patyczka a po uniesieniu spadnie. Można utoczyć kluskę po desce opuszkami palców, też wyjdzie ale łatwiej jest z pomocą drewnianego patyczka. Zagotować wodę w dużym garnku, posolić i wrzucać na wrzątek kluseczki, zmniejszyć ogień. Gdy wypłyną od razu wyławiać łyżką cedzakową na talerz, posypać cienko krojonymi plasterkami trufli, oprószyć świeżo startym parmezanem i skropić oliwą. Podawać od razu.
Smacznego!

Sobie ruskie lepiłam :-)

7.1.16

Sobie ruskie lepiłam :-)

Pierogi ruskie robiłam po raz pierwszy, natomiast jadłam po raz drugi..otóż w moim rodzinnym domu nigdy nie lepiło się pierogów, w ogóle nie przypominam sobie by lepiło się jakiekolwiek pierogi ...no cóż, chyba były zbyt trudne lub pracochłonne :-) Każdy kogo znam bardzo chwalił ruskie, ciągle gdzies słyszałam o ruskich i często czytałam że "dziś na obiad ruskie" ..zresztą i u Was na blogach oglądałam ruskie więc zaraziłam się tymi ruskimi i koniecznie chciałam je spróbować. W pierwszej kolejności posmakowałam ruskich w pierogarni Braci Jastrzębskich ..tak przez przypadek przechodząc w Centrum Handlowym...zjadłam ale czy byłam zachwycona? po prostu ziemniak i to w dodatku luźny ziemniak...postanowiłam sprawdzić przepis w domu więc nakleiłam stos ruskich pierogów, ugotowałam, podsmażyłam, okrasiłam zeszkloną cebulą i boczkiem i zjadłam. Pierogi smaczne ale czy je pokochałam? nie! dla mnie ziemniaki z okrasą zawinięte w ciasto pierogowe i tyle..to nie te pyszne, moje ulubione pierogi z mięsem na sposób orientalny i tak na prawdę gdyby nie było okrasy, byłoby mdło. Pierogi ruskie zjem jeśli ktoś mnie poczęstuje ale czy pójdę specjalnie do pierogarni by zjeść ruskie? nie! czy pokuszę się by je zrobić w domu ponownie? nie! Ale skoro niektórzy z Was lubią lub kochają to zapraszam na przepis :-)
Pierogi ruskie

Składniki: na farsz
  • 500g ziemniaków ugotowanych w mundurkach
  • 500g sera twarogowego
  • 2 cebule
  • 2 łyżki oliwy
  • sól, pieprz do smaku
 Ziemniaki ugotować w mundurkach dzień wcześniej, przepuścić wraz z serem przez maszynkę do mielenia mięsa. Cebulę pokroić w kostkę,  zeszklić na oliwie, odstawić do ostygnięcia. Odsączyć nadmiar oliwy i dodać do zmielonego farszu, doprawić solą oraz pieprzem i dobrze wymieszać.
Składniki na ciasto:

  • 2 szklanki mąki pszennej
  • 1 szklanki wrzącego mleka
  • szczypta soli
Mąkę i sól wsypałam do malaksera, zagotowałam mleko które dolałam do mąki i wyrabiałam ciasto hakiem do momentu aż zacznie odchodzić od boków i jest ładne elastyczne. Podzieliłam ciasto na dwie porcje, zapakowałam w folię spożywczą i odstawiłam do przestygnięcia. Następnie lekko podsypałam blat mąką, kulę z ciasta położyłam na środek i rozwałkowałam ciasto, które następnie wykrawałam okrągłą metalową foremką do wykrawania ciastek. Na każde kółko nałożyłam łyżeczkę i trochę farszu i zlepiałam pierożki robiąc falbankę.
W dużym garnku zagotowałam wodę, dodałam soli i wrzucałam kolejno pierożki. Można je po ugotowaniu zahartować w innym naczyniu z wodą, wtedy się nie sklejają.


Sałata z nowalijek!

15.5.15

Sałata z nowalijek!

Taką sałatę zjeść na obiad to jest coś! Ciepłe pieczone ziemniaki oprószone koprem i świeżym tymiankiem pachną na całe mieszkanie, rewelacja! Cała sałata składa się z nowalijek, w końcu wiosna jest i trzeba się zdrowo odżywiać by na zimę mieć kolejną dawkę energii bo kiedy zbieramy tę energię? właśnie teraz kiedy dostępne są świeże warzywa, zioła i owoce! Trzeba korzystać póki stragany uginają się od tych pyszności!
Sałata prosta i można przygotować ją w 20 minut tak na prawdę, nie ma jakiegoś specjalnego dresingu, ziemniaki pieką się skropione olejem arachidowym więc nie potrzeba tutaj kombinować, wystarczy wymieszać wszystko z pesto i skropić na koniec cytryną i gotowe :-) Smacznego!







Sałatka z nowalijek
przepis własny

Składniki:
  • 4 młode ziemniaki bez obierania
  • 6 zielonych szparagów
  • 1 łyżka pesto szparagowego z tego przepisu klik
  • 6 pomidorków koktajlowych
  • Garść świeżego koperku
  • Mix sałat
  • Łyżka oliwy arachidowej
  • Sól, pieprz
  • Chili
  • Kilka gałązek tymianku
  • Sok z połowy cytryny
Przygotowanie:
Ziemniaki umyj i pokrój w ósemki, połóż na blasze wyłożonej papierem do wypieków, następnie polej oliwą, dopraw solą i pieprzem oraz chili i rozrzuć gałązki tymianku.  Tak przygotowane ziemniaki włóż do nagrzanego pieca do 180’ na 10 minut, po tym czasie dołóż zielone szparagi i piecz kolejne 10 minut. Pomidorki pokrój na ósemki, postrzęp świeży koper i przełóż wszystko do czystego naczynia. Dodaj upieczone ziemniaki ze szparagami, dodaj łyżkę szparagowego pesto i dobrze wymieszaj by pesto otuliło ciepłe ziemniaki, następnie dołóż mix sałat, skrop cytryną i zwyczajnie zjedz J
Smacznego!





Knedle z jagodami i sosem winno jagodowym

10.7.14

Knedle z jagodami i sosem winno jagodowym

Czas owocowy mi sprzyja :-) były już leniwe z truskawką i sosem miętowym w tym roku to i powinny być knedle, użyłam jagód, ponieważ truskawek prawie już koniec chociaż gdyby się uprzeć to pewnie by się jeszcze gdzieś znalazły! moje knedle polałam sosem winno jagodowym, wspaniały orzeźwiający smak, bardzo je polecam w wersji dla dorosłych :-) wisienką uwieńczyłam mój jagodowy talerz i wszystko szybko łakomie zjadłam!dokładnie tak! dwie porcje..jedna dla mnie, druga dla niego po 8 knedli... było co jeść! Zapraszam i polecam :-)
Knedle z jagodami
przepis własny

Składniki:
  • 500g ugotowanych ziemniaków
  • 250g mąki pszennej
  • 2 łyżki maki ziemniaczanej
  • jajko
  • łyżeczka płaska soli
  • jagody
  • cukier
  • 1/2 szklanki czerwonego wytrawnego wina
  • odrobina płatków migdałowych
  • kilka wiśni do dekoracji
Ziemniaki ugotowałam dzień wcześniej i udusiłam jeszcze ciepłe, odstawiłam do następnego dnia. Kolejnego dnia dodałam mąkę, jajko, sól i ugniotłam dobrze ciasto. Jeśli ziemniaki mają grudki należy je przecisnąć przez praskę lub maszynkę do mięsa, powinny mieć gładką konsystencję, inaczej będą nieładne! Po wyrobieniu ciasta rozwałkowałam je na oprószonym mąką blacie i wykroiłam kółka szklanką na które nakładałam po łyżce jagód, trzymając pierożek w dłoni zawijałam boki do środka zlepiając je tak by powstała kulka. Jeśli wyjdzie nieforemna możecie postąpić tak jak z bułkami czyli lekko je podbić pod spód, jednak przy knedlach liczy się delikatność dłoni szczególnie przy tych nadzianych jagodami :-) Gdy już ulepicie wszystkie kulki, wstawcie wodę lekko osoloną i partiami wrzucajcie kulki na wrzątek.
W tym czasie do rondelka wrzucić garść jagód, dosłodzić do smaku, dodac wino i przez chwilę gotować aż odparuję nieco płyn. Ugotowane knedle przełożyć na talerz, polać sokiem jagodowo winnym, udekorować miętą, migdałami i wiśnią,  od  razu podawać.
Smacznego :-)

"Coś" czyli nie wiadomo co..zatem ziemniaczano szparagowy placek!

13.6.14

"Coś" czyli nie wiadomo co..zatem ziemniaczano szparagowy placek!

Trudno powiedzieć co jest na tym zdjęciu...docelowo miała być tortilla, taka wiecie..prawdziwa hiszpańska ale chyba zbyt mało ziemniaków i za niska na hiszpańską tortillę więc powiedźmy, że każdy może sobie to "coś" nazwać jak chce:-) mi przypomina omlet chociaż też za mało puchaty no i omlet nie zawiera ziemniaków więc postanowiłam, że będzie to ziemniaczano szparagowy placek :-)
Pieczone cienko krojone ziemniaki z dodatkiem cebuli, czosnku i ziół wypachniły całe mieszkanie..w końcu 38m to nie tysiąc więc zapach dostał się gdzie się da! Placek dopiekany w piekarniku, w końcowym pieczeniu dodana odrobina mozzarelli, świeżo posikany szczypiorek i ulubione szparagi!
Nie wiem czy uda mi się jeszcze coś z nich wytworzyć by Was nie zanudzić ale muszę przyznać, że pomysłów na ten rok mam wiele..może zaskoczę Was po urlopie czymś co w głowie siedzi od dawna..zobaczymy! a teraz smacznego!
Ziemniaczano szparagowy placek
przepis własny

Składniki:
  • 4 duże surowe ziemniaki
  • 1/2 pęczka zielonych szparagów
  • szczypiorek
  • garść świeżych ziół ( u mnie rozmaryn, tymianek cytrynowy i zwykły )
  • jedna cebula
  • 2 ząbki czosnku
  • 1/2 chili
  • 2 jaja
  • 125ml śmietanki 30%
  • sól, pieprz
  • olej rzepakowy + odrobina masła
Ziemniaki starłam na szatkownicy na cieniutkie plasterki, rozgrzałam na patelni oliwę i smażyłam je z pokrojoną na pół plastry cebulą oraz czosnkiem, który również pokroiłam na cienkie plasterki. Gdy ziemniaki się przyrumieniły, dodałam listki ziół i oprószyłam chili, dodałam odrobinę masła, poczekałam aż się stopi, poruszałam patelnią by masło dostało się we wszystkie zakamarki i ułożyłam surowe szparagi pocięte na cienkie ukośne plasterki.Przygotowałam w miseczce mieszaninę jaj, śmietany z dodatkiem soli i pieprzu i zalałam szparagowo ziemniaczaną zawartość na patelni. Na małym ogniu podpiekałam spód, następnie na około 20 minut wsunęłam patelnie do piekarnika by podpiec wierzch, 5 minut przed końcem pieczenia położyłam dwa plastry mozzarelli na środku placka i poczekałam aż się stopi. Po upieczeniu zsunąć placek na talerz, posypać zielonym szczypiorkiem i podzielić ewentualne porcje ( u mnie wyszły 4 kawałki ) Smacznego!

Nowalijkowa sałata.. na obiad:)

30.4.14

Nowalijkowa sałata.. na obiad:)

Zawitała do nas wreszcie wiosna choć dość kapryśna myślę z tymi zmianami pogodowymi...stąd u mnie przeziębienie..katar nie do opanowania..mały zanik głosu i wahania temperatury... ale uraczyłam się wczoraj mega dobrym obiadem czyli sałatą z nowalijek z dodatkiem jadalnych kwiatków i liściem musztardowca, który zresztą zaliczany jest do warzyw i charakteryzuje się dwiema barwami- zieloną i czerwoną oraz pikantnym, musztardowym smakiem. Dowiedziałam się również, że musztardowca można  marynować.. sezon w pełnie więc jak najbardziej polecam!, nada się do sałatek, curry, jako dodatek do szpinaku a nawet moich ulubionych dań azjatyckich. Do sałatek zdecydowanie polecam liście małe, bardziej delikatne i nie wymagające blanszowania, są również delikatniejsze w smaku.. natomiast do marynowania czy gotowania liście duże są idealne, oczywiście trzeba po blanszowaniu wyciąć grube nerwy i odciąć łodyżki tak jak w przygotowaniu liści kapusty do gołąbków. Moja sałata składała się z pysznych młodych ziemniaków, które piekłam w piekarniku z dodatkiem soli, pieprzu i oliwy rozmarynowej..zapach nieziemski i zjadłoby się takie pyrki nawet same bez dodatków! Oliwę rozmarynową bardzo łatwo przygotować... wystarczy mieć pod ręką dobrej jakości oliwę z oliwek, pół pęczka świeżego rozmarynu i kilka ząbków czosnku bez obierania...wszystko wrzucacie do garnka i na małym ogniu doprowadzacie do wrzenia, wyłączacie gaz i pozostawiacie do czasu aż oliwa przestanie pyrkać, włączacie ponownie ogień i na malutkim znowu doprowadzacie do pyrkania i w sumie tak trzy razy i mamy pięknie pachnący olej rozmarynowy, który przecedzamy i przelewamy do butelki :) Super sprawa...do grzanek, do dresingów, do chleba.. nawet do hummusu! ale teraz to już tylko sałatka..zapraszam:)
Sałata z pieczonym ziemniakiem, szparagami, rzodkiewką i zieleniną
przepis własny

Składniki:
  • paczka roszponki
  • 1/2 kg młodych ziemniaków
  • 1/2 pęczka zielonych szparagów
  • 1/2 pęczka rzodkiewki
  • małe listki botwiny
  • odrobina koperku
  • kilka młodych listków musztardowca
  • kwiatki jadalne
  • oliwa rozmarynowa
  • sól, pieprz
Ziemniaki najpierw dobrze myjemy, następnie kroimy je w ósemki i układamy na blasze wyłożonej papierem do pieczenia. Doprawiamy solą, pieprzem i spryskujemy oliwą rozmarynową. Pieczemy w temperaturze 200' ok 30 minut co jakiś czas przewracając by nie przywarły do papieru.
Odcinamy zdrewniałe końcówki szparagów i blanszujemy 4 minuty, wkładamy do wody z lodem i odstawiamy. Rzodkiewkę kroimy na plasterki, koperek drobno. Jedną łyżkę oliwy rozmarynowej wylewamy na każdy talerz, posypujemy koperkiem i przykrywamy garścią roszponki, układamy pieczone ziemniaki, przekrojone wzdłuż blanszowane szparagi, liście botwiny, rzodkiewkę, liść musztardowca i jadalne kwiatki.Sałatka gotowa... można jeść:) Smacznego!





INSTAGRAM

Copyright © 2017 Smaki Alzacji